Blog

Definition of Luna-graphy

Jean Daniel Fricker&Celine Angele luna-graphed by Adam Lunaris
Kambodia, Mekong 2008

Luna-graphy

Luna-graphy is a theatre where the lights went out ... A shiver of strangeness
while being conscious of all these invisible things happening over there ...
The light of the darkness.
But let's start from the beginning: what luna-graphy is and how it is created. This technique uses only the light of the moon which as we know reflects light from the sun. Luna-graphy may indeed come to life only during 3 or 4 days in a month when there is a full moon and only in places where some different light such as city illumination does not appear on the horizon.
The light is only the beginning, however. A luna-grapher can choose a place but is not able to plan what will be visible on the picture. The only way to see the image is with the eyes of the imagination. In other words, luna-graphy is formed by intuition when one subjects himself to the light, place and time. It is not a game of blind chance, though, but only a type of chance. It is the luna-grapher who decides upon scenery and models but the final effect of each motion cannot be predicted due to long exposure.

Therefore it is intuition and choice, the exact moment of pressing the shutter which is crucial in the process of creating the image. Eventially the night becomes the luna-grapher‘s magical darkroom.

Each luna-graphy is like a night cinema, where images are shown not in a traditional way but with extraordinary illumination and innovative palette of colours. Seemingly visible details disappear when we try to focus on a them. Lunagraphy is like a text written with a yet unknown font. The images are palpable, but to interpret them remains a mystery…

Marek Mak-Gołowacz






Luna-grafia

Luna-grafia to teatr, w którym zgasło światło... Dreszcz niesamowitości, poczucie dziania się rzeczy niewidzialnych... Światło mroku.

Ale zacznijmy od tego czym jest luna-grafia i jak powstaje. Jest to technika wykorzystująca tylko i wyłącznie blask Księżyca, który jak wiemy świeci na nocnym niebie światłem odbitym od Słońca. Luna-grafia może bowiem powstać tylko podczas pełni czyli przez 3 lub 4 dni w miesiącu, oraz tylko tam, gdzie na horyzoncie nie pojawia się inne światło, takie jak na przykład luminacja miast...
Światło to jednak dopiero początek: luna-graf może wybrać miejsce i przestrzeń, nie może jednak zaplanować wizji obrazu. Nie może go zobaczyć inaczej jak tylko oczyma wyobraźni. Luna-grafia powstaje więc dzięki intuicji, poddaniu się światłu, miejscu i czasowi. Nie jest jednak grą przypadku, a jedynie jego rodzajem. Wybór scenerii oraz dobór postaci należy co prawda do luna-grafa, ale efektu ruchu nie można przewidzieć ze względu na kilkudziesięciosekundową ekspozycję. Ogromne znaczenie ma zatem intuicja i wybór, moment wcisnięcia migawki. To właśnie ten moment, sam wybór obrazów wieńczy proces twórczy: noc staje się dla luna-grafa jego ciemnią, w której zamyka się koło magii.

Każda luna-grafia to seans nocy, przedstawiony nie w sepii czy technikolorze, tylko w zupełnie nowych barwach i iluminacji. Pozornie dostrzegalne szczegóły znikają po zatrzymaniu na nich oka. Obrazy są jak tekst napisany nieznaną dotąd czcionką -wyraźne, ale ich odczytanie nie jest jednoznaczne...

Marek Mak-Gołowacz